Dziś a przedtem:P

Autor: Aśka Data: 4 maja 2015 Kategoria: z życia wzięte |

rozliczanie podatkuDziś wpadła do mnie moja ukochana teściowa – która to jeszcze do nie dawna mieszkała w UK… Nie powiem – jak była daleko – jakoś tak było lepiej:P

W każdym razie – jak zwykle – miała prośbę… Musi rozliczyć się z podatku w Anglii – bo tam rok podatkowy jest oczywiście inny – kończy się w marcu (prawie jak jeżdżenie po drugiej stronie drogi:P)

Kiedyś nie było takich narzędzi jak programy komputerowe czy podobne. Zastanawiam się, jak wtedy wykonywało się rozliczanie podatku? Przecież to jest dość skomplikowana operacja. W programie są już wszystkie dane które są do tego potrzebne, na przykład wysokości stawek podatku czy wysokości kwot wolnych. Skąd takie informacje były brane kiedyś i jak się to robiło? Przecież można było w ciągu sekundy się pomylić i tym samym całe rozliczenie nadawało się do kosza. Zapytałam znajomego który takie rzeczy zawsze robił sam. Mówi że faktycznie, trzeba było liczyć dokładnie, ale powiedział też, że kiedyś nie było takich problemów i tylu operacji jak trzeba było rozliczyć podatek. Dzisiaj do każdej czynności czy odliczenia jest dodatkowy druk który trzeba często wypełnić kilka razy. Na pewno każdy kto rozlicza podatek sam i kiedyś to robił widzi wiele zmian. Teraz na pewno jest o wiele łatwiej powody do narzekań mogą mieć tylko biura rachunkowe. Przez to, że ludzie sami się do tego zabierają, mają oni znacznie mniej klientów i mniej na tym zarabiają. Ale to dotyczy rozliczeń w PL, gorzej z zagranicznymi….

Przeliczanie kursów, odliczanie diet… masarka – ogarnęłam temat i znalazłam mamusi biuro rachunkowe Warszawa Wola– pani powiedziała, że zrobi wszystko w 2 dni i dość tanio. Nie ma co ryzykować – w takim wypadku warto oddać się w ręce profesjonalisty:)

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2017 Panna Joanna Napisze Wszelkie prawa zastrzeżone.