-

Życie pisze różne historie…

Autor: Aśka Data: 14 Wrz 2016 Kategoria: z życia wzięte

sprawiedliwośćGdy byłam młoda myślałam – po cóż mi prawnik. Tymczasem okazuje się, że prawnik jest niezbędny. Pomaga w naprawdę trudnych sytuacjach, ale też może ułatwić codzienne funkcjonowanie np poprzez skonstruowanie umów itd. A to co się czasem słyszy – to się nóż w kieszeni otwiera, jak ludzi robi się w konia…Ostatnio miałam sprawę w rodzinie – były mąż mojej siostry płacił bardzo niskie alimenty. Dzięki pomocy sprawnego adwokata zyskaliśmy pomoc i wsparcie i wiadomo było – jak to wszystko załatwić. Nie musimy już martwić się o to, czy dzieci pojadą na szkolną wycieczkę, czy wezmą udział w kursie językowym. Dobry adwokat pomógł im i teraz dzieciaki mają dokładnie to, czego potrzebują. Polecam swoją drogą, bo pomógł mi tez jak walczyłam o odszkodowanie po wypadku. W ogóle bardzo współczuję siostrze całej tej sytuacji, ja bynajmniej mam z kim pogadać, mogę liczyć na pomoc męża – a ona bidula teraz tak na prawdę jest sama z wieloma codziennymi problemami. Wiecie – staramy się jej pomagać jak tylko się da, ale w takich codziennych sprawach to jednak warto mieć kogoś stale przy sobie. Życie jednak pisze różne historie…

Copyright © 2017 Panna Joanna Napisze Wszelkie prawa zastrzeżone.