-

2 tygodnie w przedszkolu – 1 tydzień w domu

Autor: Aśka Data: 11 Lis 2015 Kategoria: z życia wzięte

chorobaNo i tak wygląda nasze życie… Co chwile coś nas łapie – a właściwie Młodą! A potem oczywiście mnie – bo jakże by inaczej… Dodając do tego fakt, że przez ciążę nie mogę brać prawie żadnych leków – ciągną się za mną te wirusy strasznie długo…

Dawno nie pisałam – ale jak czuje się kiepsko – to i mi nie w głowie siedzenie przy komputerze. W każdym razie – jak jest ten lepszy czas – staram się ogarniać dom i przygotowujemy się do przyjęcia nowego członka rodziny;) A bo już wszyscy lekarze potwierdzili, że będzie chłopiec – i nawet ja widziałam atrybuty męskości tak dobrze na USG – że nie mam już żadnych oporów przed kupowaniem chłopięcych rzeczy;) W każdym razie wyprawka prawie cała zrobiona, apteka też zaliczona, torba do szpitala spakowana – można powiedzieć – że jesteśmy już gotowi!:)

W sumie ostatnio spędzamy też dużo czasu u teściów – trzeba im było pomóc ogarnąć gospodarstwo. Budowali nowy garaż – znalazłam im tanią blachę –blacha drugi gatunek więc trochę zaoszczędzili. Myślałam też że płyta warstwowa może się w tym wypadku przydać. Oni za to -muszę przyznać szczerze – pomagają mi z Małą jak jest chora – i kiedy ja nie mam sił nic robić… tak więc czas jakoś leci… Mam nadzieję, że w końcu moja córeczka przestanie chorować  – tym bardziej że już niedługo będzie w domu noworodek…

Copyright © 2017 Panna Joanna Napisze Wszelkie prawa zastrzeżone.